czwartek, 19 września 2013

Friends

W końcu nadszedł długo wyczekiwany bezdeszczowy dzień :)
Córuś starsza nie rozstaje się praktycznie nawet na moment ze swoim ukochanym przyjacielem
starym, sfatygowanym psiakiem :)
stwierdziłam więc, że trzeba mu pokazać wszystkie nasze ulubione zakamarki w parku
Druga córuś oczywiście też wzięła pluszowego miśka
Pies zaliczył upadek - macie pomysł, jak go podstępnie zabrać dziecku do uprania?
























Mam nadzieję, że kiedyś dziewczyny powiedzą - mój najlepszy przyjaciel to moja siostra :)